1. Inizio pagina
  2. Contenuto della pagina
  3. Menu principale
  4. Menu di Sezione
  1. IT
  2. EN
  3. ES
  4. FR
  5. PT
  6. PL
Contenuto della pagina

Materiały duszpasterskie

Lectio divina z Maryją

Przede wszystkim co oznacza „lectio divina”:
- lektura Słowa Bożego
- albo też lektura Słowa Bożego w towarzystwie Boga
(czyli pod Jego spojrzeniem, pod Jego kierownictwem)
Gdy mówimylektura:
mamy na myśli lekturę, która powinna przejść
poprzez umysł, serce, ducha… czyli powinna poruszyć życie!
Jak czytać?
Święty Jakub mówi o Słowie Bożym jako o rzeczywistości,
która może zbawić nasze dusze: 1,22-25.

Model
Tą, która potrafi naprawdę czytać Słowo Boże w ten sposób, jest Maryja; o tym zaświadcza ewangelista Łukasz w opisie Zwiastowania. Gdy tylko poznała wolę Bożą w Jego Słowie, Maryja mówi: „Oto ja, Służebnica Pańska, niech się stanie ze mną to, co powiedziałeś” = „niech się stanie ze mną według Twojego Słowa”.
Następnie z Magnificat rozumie się, jak Maryja była dobrą znawczynią Słowa Bożego.

1. PRZYGOTOWANIE
Wklimacie milczenia wewnętrznego i również zewnętrznego, przed rozpoczęciem lectio, słucham Słowa Bożego w modlitwie, odnawiam świadomość tego, że otrzymałem dar przeżywania spotkania z Bogiem w SERCU MARYI, aby być z Nią narzędziem zbawienia.
Przywołanie tej myśli do świadomości, pozwoli mi wejść, jak i z Maryją, w modlitwę i pozwoli zrodzić we mnie potrzebę poczucia się w syntonii z poruszeniami Jej Serca ubogiego, czystego, troskliwego, słuchającego, modlącego się, macierzyńskiego i ofiarnego (por. Marialis Cultus, 17-20).

2. WEZWANIE DUCHA ŚWIĘTEGOZ
Nią wzywam Ducha Świętego, aby zstąpił na mnie i mnie oczyścił, otworzył oczy mojego serca i pozwolił mi rozpoznać rysy Bożego Oblicza objawione przez Jezusa, te rysy, które powinny odtworzyć się także we mnie, aby przekształcić mnie stopniowo i abym stał się, jak Maryja, Święta i Niepokalana przed Obliczem Boga w miłości (por. Ef 1,4), znakiem i narzędziem Jej macierzyńskiej obecności w świecie.

3. LEKTURA
Biorę Słowo Boże i czytam je uważnie. Czytam i ponownie odczytuję tekst, starając się całym sercem, umysłem, wolą, czyli całą moją istotą „słuchać” Pana, który dzisiaj chce mówić do mnie poprzez swoje Słowo. Może dopomóc mi umieszczenie fragmentu w jego kontekście i odczytanie go w świetle tego, co go poprzedza i co po nim następuje.
Dla lepszego określenia głównego przesłania może być pożyteczne uchwycenie kluczowych słów tekstu: czasowników, czasu akcji, podmiotów, przymiotników, itd., i szukanie innych stron Pisma św., które pomogą do poszerzenia rozumienia (konkordancje, miejsca równoległe, ewentualne komentarze Ojców Kościoła). W każdym wypadku będę się starał unikać pośpiechu i powierzchowności.
Skieruję spojrzenie na Maryję, ponownie połączę się z Tą, która zachowywała w swoim Sercu wszystko, słowa, fakty, aby ponownie słuchać tego Słowa Pana z Jej dyspozycją, obserwować Jej oczyma to, co dzieje się na scenie biblijnej, którą medytuję, i pozwolić siebie poprowadzić przez Nią od słuchania do przyjęcia i następnie do „wprowadzenia w praktykę”, do „czynienia” (por. Mt 8,19-21; J 2,5); a to wszystko, aby pozwolić Panu żyć we mnie, jak w Niej, aby przynosić owoc (por. J 15,1-17).

4. MEDYTACJA
Kolejnym krokiem jest medytacja, a to zakłada, że tekst będzie czytany, ponownie odczytywany, mielony. Medytowanie oznacza przeżuwanie strony biblijnej. Teraz staram się uchwycić wartości, które Pan chciał przedstawić mi i odsłonić, ponieważ są ważne, jakie znaczenie mają na dzień dzisiejszy, jaki sens mają dla mnie w tym momencie mojego życia. Staram się, krótko mówiąc, wejść w dialog ze Słowem Bożym i z Maryją. Z wolnością, idąc za działaniem Ducha, zwracam się do Pana, albo do Maryi, która jest we mnie i modli się ze mną, i pytam Jej:

Jaki oddźwięk wywołuje w Twoim Sercu to Słowo?Co pragnie powiedzieć mnie, dzisiaj?Jaką postawę mi sugeruje?Jakiej postawy nakazuje mi się strzec?Jaką tajemnicę mi objawia?W ten sposób staram się pozwolić się prowadzić przez Nią, aby być uległym na działanie Ducha; w Szkole Maryi, żywej Ewangelii, nauczę się stopniowo nabywać zdolności dokonywania rozróżnienia, czyli wewnętrznej zdolności odczuwania, gdzie działa Duch Boży i jak działać według Ducha Ewangelii w różnych sytuacjach, wydarzeniach, wyborach, decyzjach, problemach, aby potem umieć dokonywać konkretnych wyborów ewangelicznych.

5. MODLITWA
Niemal bez dostrzeżenia tego przeze mnie, Maryja wprowadza mnie w modlitwę prawdziwą i właściwą: przygotowuje mnie do najbardziej intymnego spotkania z Panem, uczy mnie modlitwy Słowa, ze Słowem i w odpowiedzi na Słowo; łączy mnie ze swoim Fiat i ze swoim Magnificat, odnawia to we mnie, w konkretności sytuacji, w jakich jestem wezwany, aby żyć moim powołaniem do świętości i uczestniczyć w misji Kościoła.

6. KONTEMPLACJA
Modlitwa, która wychodzi od Słowa, zmierza do tego, aby stała się kontemplacją: doświadczeniem intymności z Bogiem, poznaniem Jego „doświadczalnie”, adoracją, uwielbieniem, ofiarą, dziękczynieniem, odpowiedzią miłości Temu, przez Którego czujemy się kochani.

7. AKCJA
Z modlitwy – kontemplacji jestem doprowadzony na koniec do akcji, albo lepiej powiedzieć do kontemplacji w działaniu: do życia w więzi z Niepokalaną w obecności Boga, w komunii z Nim, pozwalając się prowadzić Duchowi we wszystkich okolicznościach życia: „… Żyję już nie ja, ale Chrystus żyje we mnie” (por. Gal 5,13-26), przez Niepokalaną (św. Maksymilian).

Lectio więc nie kończy się, ale się przedłuża w życiu komunii z Bogiem i z braćmi, i może rzeczywiście uczynić mnie „żywą obecnością Maryi” w Kościele i w świecie.



 


 


 


 


 


 


 
 
 

PROPOZYCJA DLA TYCH, KTÓRZY PRAGNĄODDAĆ SIĘ MARYI

Tym, którzy chcą oddać się Maryi w naszych Centrach proponujemy spotkania formacyjne.

Szukaj najbliższego miejsca


 





.
 
 

Cudowny Medalik

Wydarzenie, które dało początek Cudownemu Medalikowi miało miejsce 27 listopada 1830 roku na Rue du Bac w Paryżu. Najświętsza Dziewica ukazała się Siostrze Katarzynie Labouré, należącej do Córek Miłosierdzia św. Wincentego a Paolo, stała, ubrana w jaśniejącym kolorze białym, ze stopami na małym globie, z rękami wyciągniętymi, których palce rzucały strugi promieni.

.